PŁACZEK

PŁACZEK










Ten oto klip wymyślił i wyreżyserował Vladimír Morávek. Jak mówi Roman Jedlička: jest to piękne, piękne, piękne. Jest to taki mały film. I ma rację. Dla mnie to nakręcenie było trochę walką, dlatego, że w czasie kręcenia zjadłem chyba kilogram miodu. Nigdy bym nie pomyślał, że mógłby to być problem. Gdy chyba po piątej łyżeczce przestałem postrzegać komórki smakowe praktycznie w całym ciele, zacząłem się bać. A Vladimír mi stale mówił: Musisz ten miód jeść z uczuciem, trochę widać, że ci nie smakuje. Starałem się więc jeść miód z uczuciem, ale okropnie mi nie smakował. Dzięki temu mam na twarzy w całym klipie takie szczególne napięcie. Powiedziałoby się: miodowe napięcie.