Ereción / Erection / Erektion / Erekcja / Erekce


Praha
Praga
Prag




Vladimír Morávek
Erection Erekce

Jdu po Praze
a slunce svítí
kosi si lítají
škodovky parkují
břízy opadávají
pošťačky obchází
jeřabiny jeřabí
a já vidím

Dívky, Dívky, Dívky, Dívky,

Tlustý pán mě staví
nádražák se ztratil
stará paní hledá
ulici Sázavská
policie chce vidět
moje doklady
a vidím pořád jenom

Dívky, Dívky, Dívky, Dívky,

Praha už hoří
Vyšehrad v plamenech
na nebi planou letadla do Dillí
země se otvírá
vodojemy pukají
jak přezrálé melouny
a já jdu a vidím pořád jenom

Dívky, Dívky, Dívky, Dívky,


I’m walking through Prague
and the sun is shining
blackbirds are flying
beeches are shedding their leaves
postwomen are doing their rounds
cranberries are cranberrying
and I see

Girls, Girls, Girls, Girls,

A fat man stops me
Busdriver is lost
an old woman is searching
for the  love of her life
the police want to see
my personal documents
and I can see only

Girls, Girls, Girls, Girls

Prague is burning now
Vyšehrad is in flames
planes are coming down
the sky to Delhi
the earth is opening
water towers are exploding
like overripe melons
and I walk and I see only

Girls, Girls, Girls, Girls,










Kloster in  Sázava / Klasztor w Sazawie

Die Erektion

Ich gehe durch Prag
und die Sonne scheint.
Die Amseln fliegen,
die Skodas parken,
die Birken verlieren Blätter,
die Briefträgerinnen machen eine Runde,
die Vogelbeerbäume blühen
und ich sehe

Mädchen, Mädchen, Mädchen

Ein dicker Mann hält mich an,
der Eisenbahner verlor den Weg,
die Mutter sucht Sazavska Straße,
die Polizei will meine Ausweispapiere sehen
und ich sehe ständig nur

Mädchen, Mädchen, Mädchen, Mädchen

Prag brennt schon,
Vyšehrad in Flammen,
am Himmel brennen Flugzeuge nach Delhi,
die Erde öffnet sich,
Wasserbehälter platzen
wie überreife Melonen
und ich gehe und sehe ständig nur

Mädchen, Mädchen, Mädchen, Mädchen

Erekcja
(Budař / Morávek )

Idę po Pradze
a słońce świeci
kosy sobie fruwają
skody parkują
brzozy tracą liście
listonoszki robią obchód
jarzębiny kwitną
a ja widzę

Dziewczyny, dziewczyny, dziewczyny

    Gruby pan mnie zatrzymuje
    kolejarz się zgubił
    matka szuka
    ulicy Sazawskiej
    policja chce widzieć
    moje dokumenty
    a ja widzę stale tylko
   
    Dziewczyny, dziewczyny, dziewczyny, dziewczyny

Praga już się pali
Wyszehrad w płomieniach
na niebie płoną samoloty do Delhi
ziemia się otwiera
zbiorniki wodne pękają
jak przejrzałe melony
a ja idę i widzę stale tylko

Dziewczyny, dziewczyny, dziewczyny, dziewczyny

La ereción

Ando por Praga y el sol brilla los pajaros negros vuelan...
Arboles sueltan sus hojas..
La mujer del correo hace sus rondas.
los arándanos se agrian
y yo veo
chicas, Chicas, Chicas, Chicas

Un hombre gordo me para
El chofer del bus esta perdido...
Una anciana busca para el amor de su vida....
la policía quiere ver mis documentos personales...
y yo puedo ver sólo
chicas, Chicas, Chicas, Chicas

Praga se esta quemando...
Vyšehrad está en llamas de fuego
aviones se bajan del cielo a Delhi
la tierra se abre....
depósitos deagua estallan
como melones pasados de viejos
y yo ando y veo sólo
chicas,Chicas, Chicas, Chicas

Tłum. na język hiszpański Camille Esquerre, Stockholm, Szwecja / Sweden