Polacy lubią czeski film. A przynajmniej tak się im wydaje, zważywszy na to, że do Polski docierają filmy niespecjalnie reprezentatywne dla czeskiej kinematografii. A jeśli już docierają to w takiej postaci jak Nuda v Brně, wyświetlana gdzieniegdzie w Polsce jako Seks w Brnie (skąd zasadne pytanie Czechów: polský sex je nuda?). Z drugiej zaś strony, mamy powiedzenie “czeski film”, czyli wiadomo, że nie wiadomo o co chodzi. O cóż więc chodzi, gdy Czesi kręcą Polski film? Zemsta? Wyrafinowana autoironia?



Miejmy nadzieję, że będziemy mogli się o tym przekonać, film nie jest nadal przewidziany w polskiej dystrybucji, a z pewnością na to zasługuje. [Premiera w Polsce planowana jest na rok 2013.]  Nie należy się jednak raczej spodziewać wyrafinowanego studium czesko-polskich stereotypów, Polski film jest przede wszystkim lekką komedią, w której czterech znanych czeskich aktorów, grając samych siebie i wspominając czasy przebrzmiałej młodości decyduje się nakręcić… Polski film. Zapowiada się zatem typowy… “czeski film”.
Jest jednak kilka zasadniczych powodów dla których ta produkcja przyciąga. Po pierwsze, postać reżysera, Marek Najbrt jest bowiem twórcą słynnego Protektora z 2009 roku, świetnego filmu, będącego czeskim kandydatem do Oskara. Po drugie, dobór ról, pomimo tego, że Czesi, podobnie jak Polacy, narzekają, że w każdym filmie występują ci sami aktorzy. O ile Jan Budař, dyżurny czeski idiota, zawsze bardziej mnie irytował niż bawił, o tyle Marek Daniel, a zwłaszcza mój ulubiony Pavel Liška, gwarantują świetne aktorstwo i dobrą zabawę.
Wreszcie po trzecie, muzyka, Najbrt bowiem po raz kolejny sięgnął po pomoc Midi Lidi, czołowej formacji durnego czeskiego electro. Grupa skomponowała już doskonałą ścieżkę dźwiękową do wspomnianego Protektora, będącą świetną fuzją przedwojennego filmowego jazzu i współczesnej elektroniki, przypominając nieco dokonania naszego Igora Boxxa. Sam lider Midi Lidi zaś, Petr Marek, odpowiada również za ścieżkę dźwiękową do debiutu Najbrta, hokejowego filmu Mistři. Tym razem jednak, Polski soundtrack utrzymany jest w typowym dla Midi Lidi stylu przaśnego elektro, rodem z ostatniego albumu formacji, co wydaje się współgrać ze spajającą Polski film nostalgią za latami 90-tymi.
Pozostaje jednak jeszcze wątpliwość w razie dystrybucji Polskiego filmu w Polsce. Otóż Czesi zwrócili mi uwagę, że “W Polsce pewnie będzie zakazany ten plakat, prawda…?”. Na moje pytanie dlaczegóż otrzymałem odpowiedź “że przecież tam jest nagi mężczyzna”.

http://masarykonaunicorn.tumblr.com/post/27500860734/polski-film

MIDI LIDI: POLSKI HIT 

  http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qhiiCglRTU4#!


 

POLSKI FILM - trailer 

 

 http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YVDCewh3o2c

MIDI LIDI - Protektor (soundtrack, 2009)

http://soundcloud.com/midilidi/sets/midilidi-protektor


POLSKI FILM SOUNDTRACK (2012)