„Polski film" [PL]

"Český lev 2013 − czeska nagroda filmowa.
Jedenaście nominacji przypadło obrazowi „W cieniu" Davida Ondricka, który powstał w koprodukcji z Polską. Akcja „W cieniu" toczy się w roku 1953 w Pradze. Znany z poprzednich filmów Ondříčka aktor Ivan Trojan wciela się w rolę policyjnego detektywa, który prowadzi śledztwo w sprawie nocnego włamania do siedziby gminy żydowskiej. Jednak z biegiem czasu okazuje się, że sprawa kryminalna nabiera wymiaru politycznego. Autorem zdjęć jest znakomity polski operator Adam Sikora.
Siedem nominacji dostał „Polski film" Marka Najrbta. Obraz ten powstał dzięki nagrodzie, jaką czeski reżyser dostał za „Protektorat". Najbrt opowiedział o aktorach, którzy wspólnie kręcą film za pieniądze polskiego producenta. Czeskie gwiazdy — Tomas Matohona, Pawel Liska, Marek Daniel i Josef Polasek grają tu siebie samych, choć jak podkreślają: „To nie znaczy, że jesteśmy sobą". Najbrt mówi o aktorstwie, przeżywaniu wielu żyć jednocześnie, o mieszaniu się fikcji i prawdy, wyobraźni i rzeczywistości. A wszystko to toczy się na styku polsko-czeskiej mentalności, jako że część zdjęć nakręcono w Krakowie. „Polski film" dostał nominacje w najważniejszych kategoriach, m.in. dla najlepszego filmu i za najlepszą reżyserię."
www.rp.pl
Český lev 2013  − czeska nagroda filmowa.
Jedenaście nominacji przypadło obrazowi „W cieniu" Davida Ondricka, który powstał w koprodukcji z Polską. Akcja „W cieniu" toczy się w roku 1953 w Pradze. Znany z poprzednich filmów Ondříčka aktor Ivan Trojan wciela się w rolę policyjnego detektywa, który prowadzi śledztwo w sprawie nocnego włamania do siedziby gminy żydowskiej. Jednak z biegiem czasu okazuje się, że sprawa kryminalna nabiera wymiaru politycznego. Autorem zdjęć jest znakomity polski operator Adam Sikora. 
Siedem nominacji dostał „Polski film" Marka Najrbta. Obraz ten powstał dzięki nagrodzie, jaką czeski reżyser dostał za „Protektorat". Najbrt opowiedział o aktorach, którzy wspólnie kręcą film za pieniądze polskiego producenta. Czeskie gwiazdy — Tomas Matohona, Pawel Liska, Marek Daniel i Josef Polasek grają tu siebie samych, choć jak podkreślają: „To nie znaczy, że jesteśmy sobą". Najbrt mówi o aktorstwie, przeżywaniu wielu żyć jednocześnie, o mieszaniu się fikcji i prawdy, wyobraźni i rzeczywistości. A wszystko to toczy się na styku polsko-czeskiej mentalności, jako że część zdjęć nakręcono w Krakowie. „Polski film" dostał nominacje w najważniejszych kategoriach, m.in. dla najlepszego filmu i za najlepszą reżyserię.
www.rp.pl